Spis treści
Warsztaty aktorskie, czyli rozwój, kreatywność, pasja, przygoda, zabawa oraz podróż do świata wyobraźni i emocji
Warsztaty i szkolenia aktorskie
Kto może przyjść na warsztaty aktorskie?
Co dają warsztaty aktorskie?
Naucz się wyrażania emocji
Aktorstwo to rozwijanie pasji i poznawanie siebie
Scena to idealne miejsce do pracy nad sobą i kompetencjami miękkimi
Nauka poprzez zabawę – warsztaty aktorskie
Emocje u aktora to nie wszystko
Warsztaty aktorskie to świetny pomysł na ferie i wakacje dla dzieci
Teatr to szansa na podróż do świata wyobraźni
Czym jest prawdziwe aktorstwo – praca aktora nad sobą i nad rolą
Metoda Czechowa i Technika Chubbuck
Technika Meisnera
Spróbuj czegoś nowego i baw się z nami

Warsztaty aktorskie, czyli rozwój, kreatywność, pasja, przygoda, zabawa oraz podróż do świata wyobraźni i emocji
Warsztaty aktorskie to wspaniała okazja nie tylko do zabawy, ale także nauki i rozbudzenia nieprzebranych pokładów kreatywności. Otaczający nas świat to obrazy, kolory, ruch, kształty, dźwięki, odczucia i emocje. Aktorstwo to coś więcej niż udawanie albo odtwarzanie. Scena daje możliwość poznania swojego ciała, mechanizmów psychologicznych oraz doskonalenia kompetencji miękkich. Czego jeszcze można nauczyć się na warsztatach aktorskich i kto powinien z nich skorzystać?

Warsztaty i szkolenia aktorskie
Nie od dziś wiadomo, że tradycyjne metody nauki stoją w sprzeczności z naturalnymi skłonnościami ludzkiego umysłu. Uczenie się jest bowiem procesem, który mózg nieustannie powtarza. Bez tego człowiek nie może się rozwijać. Z naukowego punktu widzenia zajęcia w postaci warsztatów łączą w sobie wszystko, co jest potrzebne do pobudzenia najbardziej podstawowych mechanizmów. Z jednej bowiem strony mamy element aktywności ruchowej, zaś z drugiej działania w grupie. Bycie w grupie ma tu znaczenie elementarne, gdyż człowiek jako istota społeczna potrzebuje relacji międzyludzkich do prawidłowego funkcjonowania, do tego, by dzielić się przeżyciami i doświadczeniami. Dzięki temu zaangażowanie rośnie, a wraz z nim nasza koncentracja. Wszystko, o czym tu mowa to nic innego jak brain firendly learning, w zgodzie z którym idą właśnie warsztaty aktorskie. Warszawa jest miejscem, gdzie dosłownie roi się od tego typu miejsc i wystarczy jedynie zastanowić się nad tym, które jest właściwe dla Ciebie.

Zajęcia warsztatowe są metodą nauki, które mają za zadanie aktywizować jednostkę do pracy w grupie. Korzyści płynące z tego typu rozwiązań są naprawdę ogromne. Wszystko zawdzięczamy naturalnej skłonności ludzkiego umysłu, który potrzebuje jedynie odpowiedniej dawki bodźców, by działać o wiele sprawniej.

Kto może przyjść na warsztaty aktorskie?
W czasie szkoleń aktorskich uczestnicy, zależnie od oferty, mogą zostać zapoznani z różnego rodzaju technikami aktorskimi, prostymi ćwiczeniami lub po prostu improwizować. Może się wydawać, że to tak niewiele a jednak dzięki scenie można osiągnąć sukces nie tylko medialny, ale przede wszystkim jest to duża korzyść dla nas samych, ponieważ wiele aspektów składa się na zajęcia aktorskie. Warszawa czy inne miasta – gdzie jest najlepiej? Niezależnie od lokalizacji, szkolenia są przeznaczone dla tych, którzy wciąż chcą się rozwijać. Jeżeli wcześniej tego nie próbowałeś, to teraz koniecznie przekonaj się, co jest „po drugiej stronie lustra”. Warsztaty aktorskie - uczestnicy Zajęcia często są organizowane dla grup w różnym wieku. Najczęściej spotykany podział to: dzieci, młodzież oraz dorośli.

Co dają warsztaty aktorskie?
Największą korzyść można przede wszystkim dostrzec na polu kompetencji miękkich. Dotyczą one zwłaszcza takich kwestii jak publiczne przemawianie, praca z ludźmi, dykcja, emisja głosu – a to zaledwie początek. Zajęcia podbudzają wyobraźnię, pomagają zwiększyć inteligencję emocjonalną, a także kreatywność, która jest tak potrzeba do rozwiązywania złożonych zadań. Opracowane na przestrzeni wielu lat doświadczeń przez specjalistów, techniki wprowadzające aktora w rolę, często mają bardzo wiele wspólnego z psychologią. Techniki aktorskie to nie tylko możliwość wczucia się w postać, ale to poznanie mechanizmów, które rządzą człowiekiem. Człowiek natomiast nie jest prosty. Otaczająca nas rzeczywistość, środowisko, w którym dorastaliśmy, ludzie, z którymi mieliśmy styczność i wypływające z tych spotkań doświadczenia – o to co kształtuje człowieka i jego osobowość. Niesamowita mieszanka relacji i zależności to fascynujący świat, który widzimy dookoła siebie. Stąd wynika, że teatr to swego rodzaju szkoła życia, ponieważ same postacie nie są przecież „odklejone” od kontekstu, ale są osadzone w konkretnych realiach. Postaci przeżywają zatem dramaty, załamania, lęk, jak również euforię, zadowolenie czy satysfakcję. Nierzadko zdarza się, że w bohater łączy w sobie nawet sprzeczności.

Naucz się wyrażania emocji
Niesamowite scenariusze, pisane przez znanych i mniej znanych pisarzy, są spisem ludzkich losów, a nie tylko wymysłem autora. Być może właśnie dlatego odgrywają tak ogromną rolę terapeutyczną. W starożytnym teatrze nazywano to katharsis, które jest swoistego rodzaju oczyszczeniem. Oczyszczenia tego doznaje się poprzez wyniesienie do uczuć trwogi i litości, by następnie odczuć ulgę. W codzienności, kiedy człowiek jest smutny, w którymś momencie musi z siebie wyrzucić te wszystkie emocje i wtedy pojawia się płacz. Dlaczego? Ponieważ płacz jako reakcja fizjologiczna zmniejsza napięcie, pozwala się pozbyć nagromadzonego ładunku emocjonalnego. Tak samo jest z katharsis. Oprócz tego w czasie warsztatów uczestnik niejednokrotnie musi przekroczyć pewne granice, które sobie na co dzień stawia, ponieważ wkracza w zupełnie inny świat. Jest to więc świetna okazja do pokonywania nieśmiałości bądź znalezienia się w świecie, w którym mamy zupełnie inne problemy. Z kolei wejście w rolę bohatera o podobnych cechach, pomaga częstokroć z dystansem przyjrzeć się samemu sobie i inaczej spojrzeć na osobistą sytuację.

Aktorstwo to rozwijanie pasji i poznawanie siebie
Scena od wieków była również miejscem ostrych dyskusji i walki o zmianę na lepsze. Wystarczy wspomnieć Moliera lub Shakespeare’a, o których wszyscy uczyliśmy się w czasach szkolnych. Poruszali tematy niewygodne wyższym warstwom społecznym. Byli przez to w ciągłym niebezpieczeństwie, bo wielu bogatych ludzi chciało się ich pozbyć właśnie z tego powodu. Współcześnie, do spółki z teatrem, tę samą rolę piastuje również film. Sztuka teatralna czy twórczość filmowa, jeśli są o niczym, nie przedstawiają żadnej wartości. Właśnie dlatego teatr to miejsce, w którym porusza się najróżniejsze tematy. Właśnie stąd bierze się moc kultury, która jest tak ważna w wychowaniu młodego człowieka. Człowieka, który w życiu będzie chciał zachować swoją tożsamość, swoją autentyczność. Bez tożsamości bowiem jesteśmy tylko szarą jednostką z tłumu. Wyrażanie siebie sprawia więc, że zaczynamy być indywidualnością, która potrzebuje środowiska by rozkwitać. Udział w tym procesie biorą dwie rzeczy: 1) wychodzenie ze swojej strefy komfortu; 2) oraz prawda. Warsztaty aktorskie a strefa komfortu A skoro otoczenie zawsze widzi nas takimi, jakich udajemy a nie jakimi jesteśmy, to lubią nas czy raczej obrazek, który wykreowaliśmy? Ta nieśmiałość jest pewnego rodzaju zasłoną, która ma chronić wrażliwe wnętrze, ale część prawdy powinna ujrzeć światło dzienne, ponieważ bycie sobą to nie zbrodnia, lecz odwaga. Odwaga ta dotyczy prawdy, prawdy o nas… autentyczności. Na scenie walczy się o tę wiarygodność, bo inaczej postaci są „płaskie” i nijakie. Miejsce do odkrywania tych tajemnic to warsztaty aktorskie. Warszawa jest pełna miejsc, w których można odkrywać swoje prawdziwe oblicze bez obawy, że będziemy za to oceniani.

Scena to idealne miejsce do pracy nad sobą i kompetencjami miękkimi Warsztaty aktorskie - występowanie na scenie Nauka poprzez zabawę – warsztaty aktorskie
Świadomość ciała jest z kolei istotna zwłaszcza dla tych, którzy próbują swoich sił przed kamerą bądź pracują w środowisku, wymagającym spostrzegawczości. Przecież nie od dziś wiadomo, że komunikacja niewerbalna stanowi ponad 65% przekazu. Alber Mehrabian, który w latach 50. jako jeden z pierwszych, podjął się badań w zakresie mowy ciała, odkrył, że zaledwie 7% przekazu słownego ma istotny wpływ na to, jak odbierany jest nasz komunikat. Okazało się bowiem, że 38% to sygnały głosowe takie jak wysokość, barwa i ton, zaś 55% inne sygnały niewerbalne. Dzięki tym wynikom badań ludzie zaczęli mocniej koncentrować swoją uwagę na gestykulację, wyraz twarzy czy sposób mówienia. Opanowanie mowy ciała sprawia, że stajemy się świadomymi odbiorcami oraz nadawcami komunikatów. Możemy bowiem odczytać oraz zaprojektować wiadomość za pośrednictwem ciała. Postawa otwartości lub zamknięcia wraz z warstwą językową przekazu tworzą całość, której nie można rozdzielać. Jeżeli bowiem dana osoba poproszona o pomoc staje z rękami założonymi na piersi, jej wyraz twarzy „mówi sam za siebie”, a jednocześnie wypowiada słowa: „nie ma problemu, chętnie Ci pomogę” – to raczej jasny dla nas sygnał, że w rzeczywistości osoba taka nie jest dobrze nastawiona do sytuacji. Oczywiście w tak jaskrawym przypadku, każdy doskonale poradzi sobie z odczytaniem intencji. Jednak są przypadki i środowiska, gdzie nie wszystko można i da się powiedzieć wprost, wówczas intuicja w połączeniu z wiedzą pozwolą podejść właściwie do sprawy. Równocześnie, poznanie tajników niewerbalnej warstwy przekazu uczy ukrywać wady i eksponować zalety, a więc wysuwać na pierwszy plan te cechy, które akurat chcemy, aby były widoczne. W teatrze jest to potrzebne do budowania roli, ale w życiu codziennym pomaga w naturalny sposób dokonać autoprezentacji, która będzie nakierowana na konkretnego odbiorcę.

Emocje u aktora to nie wszystko
Aktorstwo jako takie jest zatem zbiorem kompetencji, które składają się na możliwość „odgrywania” różnych postaci w sposób autentyczny. Wiemy już, że aktor musi panować nad ciałem, głosem, stresem oraz znać mechanizmy psychologiczne. Oprócz tego ważne są też swoboda i otwartość na nowości, dzięki którym znika obawa przed improwizowaniem bądź mówiąc potocznie „pójściem na żywioł”. Warsztaty aktorskie - teatr Scena to idealne miejsce do pracy nad sobą i kompetencjami miękkimi, umożliwiają to warsztaty aktorskie. Warszawa jako miasto stołeczne prowadzi wiele ośrodków kultury, w których każdy, kto jest zainteresowany pracą nad sobą i dobrą zabawą może dołączyć bez wcześniejszego przygotowania do szerokiego grona ludzi zafascynowanych teatrem i sztuką.

Warsztaty aktorskie to świetny pomysł na ferie i wakacje dla dzieci
Zajęcia aktorskie stanowią świetne rozwiązania zwłaszcza w przypadku dzieci. Rozwój poprzez sztukę jest jedną z największych korzyści, które kształtują charakter. Ogromny udział ma tu przestrzeń, w której młodzi ludzie są akceptowani i zachęcani do eksperymentowania oraz wyrażania siebie. Takie podejście pomaga radzić sobie z trudnymi emocjami takimi jak choćby strach czy złość, które wzbierają wraz dojrzewaniem. Oprócz tego dochodzi tu jeszcze jeden ważny aspekt. Otóż, dziecko posłane na zajęcia teatralne już w tak młodym wieku zaczyna nad sobą pracować z własnej woli. Rzecz jasna, dużą rolę odgrywa tu forma zajęć, która przybiera charakter zabawy, zamiast ciężkich do przebrnięcia godzin teoretycznych wiadomości. Jednocześnie integracja w grupie rówieśniczej zmniejsza stres i pozwala dzielić się doświadczeniami, co ma doniosłe znaczenie na płaszczyźnie rozwoju psychospołecznego. W przypadku, gdy warsztaty kończą się spektaklem przygotowanym przez uczestników mamy dodatkowo element gratyfikacji, ponieważ dzieci mają szansę zobaczyć, co może przynieść ich wytrwałość. Młodzież uczestnicząc w tego rodzaju programach zyskuje więc poczucie własnej wartości. W ten sposób realizuje się także funkcja wychowawcza zajęć w teatrze.

Teatr to szansa na podróż do świata wyobraźni Warsztaty aktorskie - wyobraźnia w teatrze Czym jest prawdziwe aktorstwo – praca aktora nad sobą i nad rolą
Ogromną pomocą w uzyskaniu opisywanych efektów są techniki aktorskie, tworzone w oparciu o praktykę, ale i wiedzę teoretyczną. Technik aktorskich jest mnóstwo są jednak takie, które są bardziej lub mniej popularne oraz takie, które są bardziej lub mniej skuteczne. Aczkolwiek efektywność jest tu w dużej mierze uzależniona również od tego, kto się jej uczy. Warsztaty aktorskie - budowanie roli Stanisławski twierdził bowiem, że wszystko, czego aktor potrzebuje, jest w nim, a dokładniej w jego świadomości. Zatem wszystkie posiadane wspomnienia mają służyć do wchodzenia w sytuacje sceniczne. Odwzorowanie rzeczywistych przeżyć ma za zadanie wprowadzić w odpowiedni stan emocjonalny. Oprócz tego, konieczne jest także zrozumienie postaci, które aktor buduje w sobie, tworząc życiorys postaci wraz z wszelkiego rodzaju cechami, zwyczajami, rytuałami, a przede wszystkim, emocjami. Wszystko to daje podstawę do skonstruowania doświadczeń, jakie towarzyszą postaci poza tym, co zostało zawarte w scenariuszu. Dzięki tak przygotowanej roli, aktor ma szanse odpowiednio ustosunkować się do tego, co wydarza się na scenie. Metoda Stanisławskiego stanowi punkt zwrotny w budowaniu roli współczesnych aktorów. Późniejsi teoretycy i praktycy aktorstwa najczęściej ustosunkowywali się w pewien sposób do jego techniki, czy to poprzez jej rozwinięcie bądź całkowitą odwrotność w działaniu.

Metoda Czechowa i Technika Chubbuck
Przykładami rozwinięcia metody Stanisławskiego są między innymi te zaproponowane przez Czechowa oraz Chubbuck.

Michaił Czechow był jednym z najlepszych uczniów Stanisławskiego. Opanowanie metody budowania roli w myśli skonstruowanych przez jego mistrza zasad pozwoliło Czechowowi dostrzec pewne niedoskonałości. Otóż korzystanie z własnych doświadczeń z całą pewnością jest bardzo pomocne, jednak nie do końca pozwala wcielić się w postać, która diametralnie różni się od aktora. Różnorodność stanów i osobowości jest ogromna, każdy człowiek może przeżywać te same zdarzenia w inny sposób. Dlatego poleganie wyłącznie na przeszłości nie pozwoli wiernie oddać tego, kim jest bohater. Czechow uważał zatem, że konieczne jest wzmocnienie relacji między świadomością a podświadomością, jak również dostrojenie wewnętrznych stanów do otoczenia, czyli tego co znajduje się na zewnątrz. Korelacja ta ma zapewnić możliwość śledzenia, a przez to zapamiętywania emocji oraz tego, jak przy ich akompaniamencie wyraża się to w ciele, a więc gestach i głosie. Dzięki temu otrzymujemy tak zwany gest psychologiczny.

Z kolei Ivana Chubuck w oparciu o metodę Stanisławskiego postanowiła nakierować aktora w budowaniu roli na cele, zarówno te krótko- jak i długofalowe. U podstawy tej techniki leży dynamizm postaci. Każdy człowiek ma jakiś wewnętrzny dialog, jakieś wewnętrzne walki, potrzeby i przemyślenia – to wszystko składa się więc na emocjonalny i duchowy świat postaci. Dążenie do konkretnego punktu (materialnego lub abstrakcyjnego) jest kołem napędowym do wprowadzania zmian – zasada ta działa nie tylko w metodzie Chubuck, ale jest zarazem istotnym elementem w psychologii behawiorystycznej. Spełnienie założonych celów-potrzeb postaci, w którą mamy się wcielić, skutkuje rozładowaniem napięcia poprzez konkretne emocje. Emocje te pojawiają się wówczas naturalnie.

Technika Chubbuck składa się w sumie z 12 kroków:
  1. cel ogólny postaci;
  2. cel postaci w scenie;
  3. przeciwności;
  4. substytut;
  5. tematy i intencje;
  6. miejsce i czwarta ściana;
  7. obiekty wewnętrzne;
  8. moment przed (wejściem na scenę);
  9. czynności;
  10. monolog wewnętrzny;
  11. poprzednie okoliczności;
  12. odpuść.

Pierwszy punkt odnosi się do określenia potrzeb bohatera, które w zasadzie zwykle pokrywają się z piramidą Maslowa: poczucie bezpieczeństwa, potrzeba miłości itd. W bardziej konkretny sposób może się to odnosić do odzyskania siły po traumatycznych przeżyciach czy założenia rodziny. W następnym kroku konieczne jest, kierując się tym celem ogólnym, wyznaczenie zamiaru, jaki postać pragnie zrealizować w konkretnej scenie. Należy stawiać przede wszystkim na ogólne pragnienia, jak np. potrzebuję, żebyś się we mnie zakochał. Dzięki sprecyzowaniu tych dalszych i bliższych celów, możliwe jest doprecyzowanie bohatera pod kątem mentalnym, emocjonalnym oraz fizycznym, zwłaszcza w aspekcie jego braków, ponieważ to właśnie trudności wewnętrzne sprawiają, że realizacja tych pragnień staje się trudna. Postać ma zwykle jakieś ograniczenia, nawet w przypadku, gdy chodzi o rolę superbohatera, jak Supermen czy Spider-Man.

Kolejnym istotnym elementem budowania roli metodą Chybbuck jest znalezienie substytutu partnera scenicznego w naszym prawdziwym życiu. Chodzi o to, by kierując się potrzebami zarówno tymi, które dotyczą całości, jak i poszczególnych scen, odnaleźć bliski nam wzór emocjonalny w relacjach z inną, realną osobą. Jeżeli w danej scenie bohater ma cel „zakochaj się we mnie”, próbujemy przywołać w swoich wspomnieniach osobę, od której oczekujemy miłości. Najlepiej odwoływać się do tych sytuacji bądź osób, w których nasze emocje były silne, dzięki temu łatwiej będzie nam w nie wejść. Pomoc w dobraniu właściwych osób do sytuacji ma stanowić lista intencji oraz powiązanych z nimi tematów, które wspierają cel główny i cel sceny. Kiedy już znajdziemy się na scenie lub przed kamerą ważne staje się też otoczenie, w którym się znajdujemy oraz czwarta ściana. Czwarta ściana jest niezwykle ważna, ponieważ to ona stanowi granicę między aktorami a widzem, między światem wyobrażonym a realnym. Fundamentalną zasadą jest szczególne zwracanie uwagi na to, by nie być tyłem do wyobrażonej ściany, którą na planie filmowym stanowi kamera, zaś w teatrze widownia. Jednocześnie łamanie tej granicy powinno następować jedynie w uzasadnionych przypadkach (zdarza się bowiem, że aktor zwraca się bezpośrednio do widzów). Jednak, poza pewnymi wyjątkami, z reguły należy „grać do przodu”, ale bez zaburzania tej kruchej równowagi. Priorytetem jest tu rozegranie wraz z partnerem sceny, w taki sposób, by widz w tym uczestniczył, lecz tylko do pewnego stopnia. Natomiast partner, jako substytut rzeczywistych osób, do których mamy relacje, ma za zadanie pomóc zbudować nam intymność, historię oraz realizm rozmowy. Warsztaty aktorskie - autentyczność Oprócz określenia celów i przywołania wspomnień niezbędne jest także prześledzenie historii postaci, która nie została zawarta w scenariuszu. Tylko wtedy możliwe stanie się poznanie i zrozumienie działania naszego bohatera.

Ostatni etap „odpuść” jest najważniejszy. Cała wykonana wcześniej praca nad rolą ma w rezultacie prowadzić do zapamiętania emocji przy równoczesnym wypowiadaniu wyuczonych kwestii. Jak to zrobić „na luzie”? Tu właśnie ma się dopiero okazać, czy właściwie przeszliśmy wszystkie poprzednie kroki, ponieważ ostatni z nich polega na tym, by pozwolić sobie na pełną swobodę i spontaniczność. Wówczas nasza postać będzie pełna życia i wielowymiarowa – jednym słowem po prostu ludzka. Wymaga to jednak odtworzenia całego schematu i zaufania, że po przepracowaniu tych wszystkich elementów możemy zdać się na intuicję. Warsztaty aktorskie - metoda chubbuck Technika Meisnera
Sanford Meisner był aktorem, który postanowił zająć się również kształceniem aktorów w oparciu o autorską technikę, dziś nazywaną jego nazwiskiem. Uważał on, że aktor na scenie powinien przede wszystkim skupić się na partnerze, co w konsekwencji ma prowadzić do bardziej elastycznego i dokładnego dostosowania się do potrzeb konkretnej sceny. Fundamentem było tu przeświadczenie Meisnera, że aktor zwykle jest skupiony na sobie, co przeszkadza mu wykreować bohatera, który będzie prawdziwie reagował na sytuację sceniczną. Stąd punkt ciężkości uwagi został przesunięty na partnera, ponieważ, jak twierdził sam Sanford Meisner „aktorstwo to prawdziwe reakcje na nieprawdziwe okoliczności”.

Pierwsza faza szkolenia dotyczy więc przede wszystkim umiejętności obserwacji oraz ćwiczenia koncentracji, która ma nawet przy wykonywaniu innych czynności być skupiona na partnerze. Osiąga się to m. in. poprzez „powtarzanie” lub „niezależną czynność”. „Powtarzanie” to ćwiczenie, w którym aktorzy, stojąc naprzeciw siebie powtarzają to samo hasło, jednocześnie obserwując partnera i otoczenie. Podczas „niezależnej czynności” aktor ma za zadanie, wykonywać angażującą go czynność, jak np. taniec. W tym czasie powinien równocześnie skupiać się na partnerze, z którym prowadzi rozmowę.

Drugi etap techniki Meisnera odnosi się do sztuki monologów, gdzie nacisk kładzie się na budowanie postaci. Zasadniczą rolę odgrywa tu improwizacja oparta na intuicji. Ćwiczy się wówczas zdolność dostosowywania do szybko zmieniających się okoliczności na scenie. Warsztaty aktorskie - technika Meisnera Spróbuj czegoś nowego i baw się z nami
Nie każdy, kto interesuje się aktorstwem, musi od razu być profesjonalistą. Teatr to przede wszystkim miejsce dla tych, którzy chcą odkryć coś nowego. Rutyna często bierze nas w swoje szpony i nie pozwala wyrwać się z marazmu dnia codziennego. Aktorstwo to połączenie wielu dziedzin, a co najważniejsze, na warsztatach najwięcej się nauczysz, jeśli będziesz się dobrze bawił. Z tej prostej przyczyny zajęcia aktorskie w Warszawie są bardzo popularne i chodzą na nie bardzo różni ludzie. Jeśli i ty chcesz spróbować, to nie czekaj tylko spróbuj.